Dopiero co były wybory prezydenckie i ludzie mieli tak dość Komorowskiego, że wybrali nikomu nieznanego wysłannika Kaczora, Dudę Łaskawego.
Chwilę później wybory parlamentarne, gdzie ludzie już mieli tak dość rządów platformy tzw. obywatelskiej, że zdecydowali się na Szydło z worka Kaczyńskiego. Tak, tego samego Kaczyńskiego, którego kilka lat wczesniej ludzie odsunęli od koryta, by dorwało się do niego PO.

I ledwo nowy pisowski prezydent i nowy pisowski rząd zaczęli działać, a już tłumy dają się podpuszczać i wychodzą na ulicę by wszystko obalić, bo nie ma demokracji.
Ale to przecież wy, raptem kilkanaście tygodni temu w demokratycznych wyborach daliście im mandat zaufania na następne 4 lata (prezydentowi na 5 lat)!
I co, teraz chcecie cofnąć swój głos, bo się rozmyśliliście i macie zamiar obalić demokratyczną władzę w imię obrony demokracji?

No i co dalej? Załóżmy, że rząd PiSu upada i są nowe wybory… Na kogo zagłosujecie??? Na POwrót bandy Tuska, czy na komunistów? Jakiej Polski chcecie wy – KODuchy, samozwańczy obrońcy demokracji? Czy nie widzicie, że to nie o żadną obronę demokracji chodzi, a o władzę w czystej postaci właśnie?!

Przez 8 lat wszyscy w dupie mieliście, że PO kilkadziesiąt razy olewała wyroki Trybunału Konstytucyjnego. Teraz krzyk, płacz i lament, bo PiS nie chce wykonać wyroku TK. Przez 8 lat (wcześniej też) nie przejmowaliście się Konstytucją, a teraz nagle stajecie w jej obronie!

Skoro tak przejmujecie się konstytucją, w której mamy zagwarantowane wybory BEZPOŚREDNIE i PROPORCJONALNE, to czemu nie protestujecie przeciwko łamaniu jej poprzez niekonstytucyjne listy partyjne i niekonstytucyjne progi wyborcze?

Przez 8 lat musieliśmy słuchać Niesiołowskiego, a teraz PO/Petru i ich zwolennicy zarzucacie PiSuarom mowę nienawiści. Powiem wam wszystkim bardzo szczerze – mam wyjebane na Kaczyńskiego i ten jego PiS oraz na to pseudonowoczesne i rzekomo nowe PO/Petru, ale szlag mnie trafia jak widzę, że dajecie się wciągać w ich gierki, jak małe dzieci.

Wkurza mnie strasznie Wasza krótka pamięć. Nie umiem zrozumieć, że już skamlecie za Tuskiem (miał wyrzucać każdego, kto spróbuje podnieść podatki. Miał też ściągnąć Polaków z zagranicy, a sam wyemigrował zarobkowo), za Kopaczową (niby kopacz, a kopać na metr w głąb nie umiała), za Bonim (konfident, który słusznie od JKM w mordę dostał), za Sikorskim (co chciał dorzynać watahę), za Bieńkowską (co chce rozbroić Europejczyków w imię walki z terroryzmem), za Sienkiewiczem (co wydał polecenie podpalenia budki pod sowiecką ambasadą w czasie marszu niepodległości) i za wszystkimi innymi POpaprańcami.

A może zamiast dzisiaj wychodzić tysiącami na ulicę, podważając wyniki ostatnich wyborów, ruszcie dupę równie solidarnie podczas kolejnych?! To właśnie brak motywacji, solidarności i zaangażowania po jednej stronie sprawiły, że druga strona wybrała sobie taki rząd i takiego prezydenta.

Robert Waś

Robert Waś

Autor Niesforny

Robert Waś „Robull”

Kocham Rodzinę, Legię, Warszawę, Wolność, Zdrowy Rozsądek, Owczarki Belgijskie, Kawę – kolejność przypadkowa.

Niedojrzały do swojego wieku, miejsca i czasu oraz niepoprawny optymista, gadżeciarz i profesjonalny bywalec restauracji.

[et_pb_dpfilterable_blog admin_label=”DP Filterable Blog” fullwidth=”off” include_categories=”7,4,6″ show_title=”on” lightbox=”off” custom_url=”off” show_categories=”on” show_date=”off” show_excerpt=”off” show_more=”off” show_pagination=”off” background_layout=”light” use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”] [/et_pb_dpfilterable_blog]