[et_pb_section admin_label=”section”][et_pb_row admin_label=”row”][et_pb_column type=”4_4″][et_pb_text admin_label=”Nic tak nie dzieli Polaków” background_layout=”light” text_orientation=”left” text_font_size=”19″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”]

Nic tak nie dzieli Polaków, jak wzajemna wrogość. Nic ich tak nie łączy, jak jeden wspólny wróg. 

Za rządów PiS 10 lat temu oburzało mnie wiele, ale nic nie oburzało mnie tak bardzo, jak dzielenie społeczeństwa i wspieranie się przez nich takimi środowiskami, jak organizacje skrajnie prawicowe pokroju Młodzieży Wszechpolskiej i bandytami w szalikach piłkarskich klubów.

Później, już w opozycji, na marszach 11 listopada Kaczyński chętnie szedł z kibolami w jednym rzędzie. Podstawami tej (w sumie ultra-prawicowej) partii są podobno Bóg, Honor i Ojczyzna.

Kibole również lubią dorabiać ideologię do swego jestestwa, więc posługują się podobnymi, pozornie patriotycznymi hasłami.

[/et_pb_text][et_pb_video admin_label=”Klip wideo” src=”https://www.youtube.com/watch?v=5NBx0Okr_LY „] [/et_pb_video][et_pb_text admin_label=”Czy wiedzą, co mówią?” background_layout=”light” text_orientation=”left” text_font_size=”19″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”]

Czy wiedzą, co mówią? Czy wiedzą, jako masa, cokolwiek o historii? Czy zastanowili się kiedyś, jak popatrzyliby na nich dziś niegdysiejsi Powstańcy, na których tak chętnie się powołują? Czy byliby dumni z takiej spuścizny?

Każdy marsz 11 listopada kończy się totalną rozpierduchą centrum Stolicy. Tak młodzi patrioci wyrażają miłość do swojej ojczyzny. Walczą z opresyjną władzą. Walczą o Wolną Polskę. Jak Powstańcy.

Później są głosy, że to Policja robiła ustawki. Że przebrani za kibiców sami rozpoczynali starcia. Że ci maszerowali pokojowo, ale byli prowokowani. Być może. Nie wiem.

Wiem natomiast, że kilka tysięcy facetów, często naćpanych, lub pijanych, w kominiarkach, chustach na twarzach i z kastetami w kieszeniach, z pałkami i racami, to nie kółko różańcowe. Tak nie wyglądają pokojowi demonstranci. Tak wyglądają bandyci.

Kto nie był nigdy wśród tej hordy, nie pojmie jaki poziom agresji i prymitywizmu może osiągnąć tłum. Wychowani na ustawkach i porachunkach narkotykowych gangów są realną brutalną siłą na ulicach miast. To armia bezmózgich troli stworzonych do walki. Nie pacyfikując ich skutecznie, państwo polskie wyhodowało na swojej piersi potworka, który może już tylko rosnąć w siłę.

Propaganda PO nazywała ich bandytami stadionowymi. I słusznie. Jak każde uogólnienie i to jest krzywdzące dla wybranych, co nie zmienia faktu, że po meczu siatkówki, koszykówki, czy tenisa nie ma potrzeby obstawiania miasta kordonami prewencji, a po meczu piłki nożnej tak. Ciężko więc nazwać kibiców siatkówki, czy koszykówki bandytami. A kibiców piłki tak.

Dlaczego? Nie wiem. To prosty sport. Chłopaki walą w gałę pod blokiem, bo niewiele do tego trzeba. Gówniana piłka i narysowana kredą na murze bramka. Tyle wystarczy. To nie jest sport dla inteligentów. To sposób na odreagowanie. i dla grających na szkolnych boiskach i dla widzów przed telewizorami. Ręczna, kosz, siatka, tenis… to już wyższa szkoła jazdy. To sporty bardziej elitarne. Świadome.

Gała, to gała. Każdy umie kopnąć. I w życiu się później taka umiejętność przydaje.

Ten sport odrzucał mnie od zawsze, choć żyłem sportem przez całą młodość, aż do dziś. To właśnie ten dziki amok wokół piłki był dla mnie czymś na tyle prymitywnym, że nie umiałem się w tym tłumie nie wstydzić. Za nich i za siebie.

Setki milionów ludzi na Ziemi myśli jednak inaczej, a są i tacy, którzy za swoje kluby giną. Dla części to faktyczna fascynacja i miłość. Nie rozumiem, ale szanuję. Część jednak traktuje piłkę jedynie jako pretekst przynależności do grupy. Wystarczy ubrać szalik, umieć głośno ryczeć, nauczyć się na pamięć kilka wulgarnych wierszyków i nie bać się wpierdolu, a już się jest ziomalem. Już się jest wśród swoich. Taka tłum, to podpora dla ludzi bez moralnych kręgosłupów.

[/et_pb_text][et_pb_video admin_label=”Klip wideo” src=”https://www.youtube.com/watch?v=lo7wMrtRuRk „] [/et_pb_video][et_pb_text admin_label=”Nawet najbardziej prymitywne życie” background_layout=”light” text_orientation=”left” text_font_size=”19″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”]

Nawet najbardziej prymitywne życie potrzebuje jednak jakiegoś celu. Kibole tłuką się z innymi kibolami, ale to trochę za mało. Nawet dla nich. No więc Bóg, Honor i Ojczyzna.

A przecież nie znają Boga, bo gdyby znali wiedzieliby, że ten odrzuca przemoc i nienawiść.

Nie wiedzą, co to honor, a przynajmniej ten honor prawdziwy, ludzki, rycerski, nie grypserski.

Nie wiedzą, co to ojczyzna, bo gdyby wiedzieli, nie sprowadzaliby jej do roli pola bitwy. Nie atakowaliby rodaków, ich mienia, godności. Pracowaliby nad jej rozwojem, nad jej świetnością. Nie sprzedawaliby dzieciakom dragów. Nie cięliby ludzi maczetami, jak ma to często miejsce w Krakowie. Walczyliby o nią, a nie z nią.

I tak, jak motywację prymitywów można jakoś zrozumieć, tak pod żadnym pozorem nie wolno ich usprawiedliwiać, czy wybielać ich działań.

Jeżeli ktoś wygląda jak bandyta, zachowuje się jak bandyta i działa jak bandyta, to zwyczajnie bandytą jest. Jeżeli tak zwane elity firmują bandyckie działania, to są współwinne temu bandytyzmowi.

Kaczyński wybielał bandytę – Starucha i wstawiał się za nim tylko dlatego, że ten został zwinięty zaraz po jakiejś pseudo patriotycznej uroczystości. Nie ważne, jakie przestępstwa miał na sumieniu. Nie ważne były niezliczone rozróby z jego udziałem. W wyborach głos, to głos. Żaden nie śmierdzi.

[/et_pb_text][et_pb_video admin_label=”Klip wideo” src=”https://www.youtube.com/watch?v=pHgdVvwAi4Y „] [/et_pb_video][et_pb_text admin_label=”Miałem do PO wielki żal” background_layout=”light” text_orientation=”left” text_font_size=”19″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”]

Miałem do PO wielki żal za to, że sobie z tym problemem nie poradziła. Że pozwalała demolować stadiony, dworce i pociągi. Terroryzować pasażerów, niszczyć miasta i rujnować narodowe święta. Mając takie wzorce, jak choćby Wielka Brytania, która modelowo zblatowała kibolstwo, PO obnażyła pełną nieudolność swoją, ale i Państwa.

Jedyny plus ich rządów, to nazywanie rzeczy po imieniu – kibolstwo to bandyterka. Zorganizowana grupa przestępcza. Nic więcej.

[/et_pb_text][et_pb_text admin_label=”Wróg ze wschodu” background_layout=”light” text_orientation=”left” text_font_size=”19″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”]

 

Wróg ze wschodu

Czasy się zmieniły. Na przegraną PO w ostatnich wyborach, poza niezliczonymi aferami, przekrętami i długą listą niespełnionych obietnic, duży wpływ miała postawa rządu w kwestii muzułmańskich uchodźców. Polska to zamknięty, homogeniczny naród. Nastroje antyislamskie bardzo łatwo można było wyczuć. PO olało jednak głos społeczeństwa i grzecznie dało się poprowadzić na smyczy pani Merkel wprost w wyborczą katastrofę.

PO zapomniało, że nic tak nie łączy Polaków, jak wspólny wróg. Pojawił się wspólny wróg, więc Naród powstał.

Taki wróg, daleki, nieznany, egzotyczny, to woda na młyn dla środowisk ultraprawicowych. Wróg, którego można wskazać, nazwać, namierzyć i zniszczyć, to wróg doskonały.

Wróg, który z zasady uderza w naszego Boga, w nasz Honor i w naszą Ojczyznę, to wróg wymarzony.

[/et_pb_text][et_pb_text admin_label=”dResocjalizacja, czyli resocjalizacja dresiarzy” background_layout=”light” text_orientation=”left” text_font_size=”19″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”]

 

dResocjalizacja, czyli resocjalizacja dresiarzy

Przy indolencji władz i niedostrzeganiu nastrojów społecznych kilka zdań Kaczyńskiego wystarczyło, by kibolstwo zyskało mandat na stanięcie w pierwszym szeregu z innymi „obrońcami ojczyzny”.

Jeszcze wczoraj bandyci, dziś odważni patrioci. Jeszcze wczoraj kibole, dziś dzielna młodzież walcząca o tradycyjne wartości. Jeszcze wczoraj kryminaliści – dziś Prawdziwi Polacy.

Poszedłem na Marsz przeciw Imigrantom. Z aparatem. Wszedłem w sam środek tego tłumu.

Byli tam młodzi i starzy. Kobiety i dzieci. Ale najwięcej było tam ich – zamaskowanych rozjuszonych do granic możliwości facetów w klubowych barwach, ubranych i gotowych na wojnę.  Były tysiące ludzi. Poszedłem na ten marsz, żeby doświadczyć alternatywy dla islamu. Poczuć na własnej skórze co jest po drugiej stronie lustra.

I choć, jak wszyscy na tym marszu, byłem przeciwny islamskiej imigracji, przeciwny polityce Europy w tej kwestii, przeciwny chorej strategii niszczenia znanego nam świata poprzez wpuszczenie barbarzyńskiej, zbrodniczej ideologii, to czułem się w tym tłumie niezwykle samotny.

Tłum sam w sobie jest niebezpieczny. Tłum prawicowy jest niebezpieczny bardziej. Tłum rasistowski, czy ksenofobiczny to bomba z opóźnionym zapłonem.

Stałem wśród nich. Słyszałem okrzyki, ciężkie oddechy. Widziałem tryskającą ślinę ze spienionych od nienawiści ust. Widziałem wykrzywione w grymasie pogardy twarze. Słyszałem niski prymitywny ryk, znany z trybun stadionowych. Widziałem polskie flagi, a wśród nich flagi prawicowych ekstremów. Choć zielone, tak podobne do złamanego krzyża, który kiedyś złamał Europę. Czulem żar płonących rac i żar tłumu, który tylko czekał na impuls do ataku.

 

[/et_pb_text][et_pb_gallery admin_label=”Galeria” gallery_ids=”665,661,664,660,648,651,647,650,652,654,659,655,649,646,643″ fullwidth=”on” show_title_and_caption=”on” show_pagination=”off” background_layout=”light” auto=”on” auto_speed=”3000″ hover_overlay_color=”rgba(255,255,255,0.9)” caption_font_size=”14″ caption_all_caps=”off” title_font_size=”16″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”] [/et_pb_gallery][et_pb_text admin_label=”Islam jest największym zagrożeniem dla Europy” background_layout=”light” text_orientation=”left” text_font_size=”19″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”]

 

Islam jest największym zagrożeniem dla Europy od zakończenia Drugiej Wojny Światowej. Nie mam co do tego najmniejszych wątpliwości. Nawet Ruscy nie byli takim zagrożeniem, bo choć mieli atom, to jednak zdychali sobie z głodu za swoją żelazną kurtyną. Świat był podzielony, ale w tym podziale na swój sposób był klarowny i przewidywalny.

Islam natomiast jest wszędzie. Nie jest gdzieś tam, na pustyni. Wymieszał się. Zmieszał. Wtopił w tłum. Zakorzenił. Jest na ulicach Londynu, Paryża, Sztokholmu, Brukseli. I wszędzie tam, gdzie jest, sieje gwałt, terror i śmierć. Wszędzie, ale nie u nas. Nie w Polsce. Bo wciąż go tu w zasadzie nie ma. I wydawałoby się, że każde działanie, każdy ruch, każda inicjatywa, która zdoła zachować ten stan rzeczy będzie przecież słuszna.

Tyle, że takie inicjatywy powinny iść od góry. Bo kiedy nie idą, ludzie biorą sprawy w swoje ręce. A najszybciej biorą się ci, których ręce świerzbią najbardziej.

Drugą Wojnę Światową wywołała ksenofobia, która zdołała przeistoczyć się w monstrum narodowej histerii i nienawiści. Bieda. Brak perspektyw. Wspólny wróg. Sprawny mówca. Wskazany winny. Iskra. Wybuch. Śmierć.

Jestem przeciwny islamizacji Europy, ale nie zgadzam się na wybielanie naszych bandytów. Nie zgadzam się na to, by kryminaliści urośli do rangi stróżów miru domowego. A stanie się tak, jeżeli Państwo nie zdoła obronić nas przed inwazją islamu. Jeżeli nie wyjdzie z inicjatywą.

Nowy ultraprawicowy rząd ma paradoksalnie szansę powstrzymać potencjalną tragedię. Fala imigrantów nie może wlać się do Polski, bo wówczas Prawdziwi Polacy, Obrońcy Narodu, Krzyżowcy Wielkiej Polski – oni wszyscy na tej fali popłyną.

I ta fala w końcu zaniknie wraz z rozlewem krwi, ale oni zostaną. Silni, bezwzględni i z mandatem władzy na obronę Boga, Honoru i Ojczyzny.

Nie chciałem Polski PiSlamskiej, teraz nie chcę islamskiej, ale równie mocno boję się Polski bandyckiej.

Już za moment 11.11. Będziemy mieli szansę przekonać się czy i tym razem Warszawa stanie w płomieniach. Jeżeli tak, będzie to nasz „marsz z pochodniami”. Zapowiedź rewolucji, w której nie będzie wygranych.

Islam przestanie być problemem, bo nikt nie emigruje do miejsc ogarniętych prawdziwą wojną domową…

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section][et_pb_section admin_label=”Sekcja” fullwidth=”on” specialty=”off” transparent_background=”off” allow_player_pause=”off” inner_shadow=”off” parallax=”off” parallax_method=”off” padding_mobile=”off” make_fullwidth=”off” use_custom_width=”off” width_unit=”on” make_equal=”off” use_custom_gutter=”off” gutter_width=”3″][et_pb_fullwidth_image admin_label=”Obraz w pełnej szerokości” saved_tabs=”all” global_module=”697″ src=”http://niepoprawnipolitycznie.com/wp-content/uploads/2015/11/Zrzut-ekranu-2015-11-04-12.51.25.png” show_in_lightbox=”off” url_new_window=”off” animation=”fade_in” use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”] [/et_pb_fullwidth_image][/et_pb_section][et_pb_section admin_label=”Sekcja” fullwidth=”off” specialty=”on” transparent_background=”off” allow_player_pause=”off” inner_shadow=”off” parallax=”off” parallax_method=”off” padding_mobile=”off” make_fullwidth=”off” use_custom_width=”off” width_unit=”on” make_equal=”off” use_custom_gutter=”off” gutter_width=”3″ parallax_1=”off” parallax_method_1=”off”][et_pb_column type=”1_3″][et_pb_team_member admin_label=”Bartek” name=”Bartosz Bodnar” image_url=”http://niepoprawnipolitycznie.com/wp-content/uploads/2015/11/Ja.jpg” animation=”off” background_layout=”light” header_font_size=”18″ body_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid” position=”Redaktor Bezczelny” facebook_url=”https://web.facebook.com/bartosz.bodnar.31″ saved_tabs=”all”] [/et_pb_team_member][/et_pb_column][et_pb_column type=”2_3″ specialty_columns=”2″][et_pb_row_inner admin_label=”Wiersz”][et_pb_column_inner type=”1_2″ saved_specialty_column_type=”2_3″][et_pb_text admin_label=”Tekst” background_layout=”light” text_orientation=”left” text_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”]

Humanista. Kapitalista. Ateista. Od lat związany z biznesem, reklamą, marketingiem i Public Relations. Entuzjasta nowych technologii i zdrowego trybu życia. Miłośnik zwierząt. Sportowiec-amator. Pragmatyk, przeciwnik kościoła katolickiego i innych sekt. Wolnościowiec.

[/et_pb_text][/et_pb_column_inner][et_pb_column_inner type=”1_2″ saved_specialty_column_type=”2_3″][et_pb_social_media_follow admin_label=”Przyciski społecznościowe” link_shape=”circle” background_layout=”light” url_new_window=”off” follow_button=”on” saved_tabs=”all” global_module=”750″] [et_pb_social_media_follow_network social_network=”facebook” url=”https://web.facebook.com/NiepoprawniPolitycznieOfficial/?ref=bookmarks” skype_action=”call” bg_color=”#3b5998″] facebook [/et_pb_social_media_follow_network][et_pb_social_media_follow_network social_network=”twitter” url=”https://twitter.com/NiepoprawniPol” skype_action=”call” bg_color=”#00aced”] Twitter [/et_pb_social_media_follow_network] [/et_pb_social_media_follow][/et_pb_column_inner][/et_pb_row_inner][/et_pb_column][/et_pb_section][et_pb_section admin_label=”Sekcja” fullwidth=”off” specialty=”off” transparent_background=”off” allow_player_pause=”off” inner_shadow=”off” parallax=”off” parallax_method=”off” padding_mobile=”off” make_fullwidth=”off” use_custom_width=”off” width_unit=”on” make_equal=”off” use_custom_gutter=”off” gutter_width=”3″][et_pb_row admin_label=”Wiersz”][et_pb_column type=”4_4″][et_pb_divider admin_label=”Separator” color=”#999999″ show_divider=”on” divider_style=”solid” divider_position=”top” divider_weight=”1″ hide_on_mobile=”on”] [/et_pb_divider][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section][et_pb_section admin_label=”Sekcja” fullwidth=”on” specialty=”off”][et_pb_dpfullwidth_blog admin_label=”Potfolio Bartek” title=”Bartosz Bodnar – wszystkie teksty” fullwidth=”on” include_categories=”19″ show_title=”on” lightbox=”off” custom_url=”off” show_date=”on” show_excerpt=”off” arrow_placement=”on” background_layout=”light” auto=”on” auto_speed=”3000″ saved_tabs=”all”] [/et_pb_dpfullwidth_blog][/et_pb_section][et_pb_section admin_label=”Sekcja” fullwidth=”off” specialty=”off”][et_pb_row admin_label=”Wiersz”][et_pb_column type=”4_4″][et_pb_dpfilterable_blog admin_label=”DP Filterable Blog” fullwidth=”off” include_categories=”7,3″ show_title=”on” lightbox=”off” custom_url=”off” show_categories=”on” show_date=”off” show_excerpt=”off” show_more=”off” show_pagination=”on” background_layout=”light” use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid” posts_number=”4″ saved_tabs=”all”] [/et_pb_dpfilterable_blog][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section]

7 thoughts on “dResocjalizacja

  1. To wszystko prawda. Święta prawda. Tylko jest jedno ale. Islam jest jak zwierzę, kóre na początku sie łasi, a potem kąsa kogo popadnie. Mając swoje demony, byc może mamy szansę się jakoś przed nim wybronić. Na Państwo bym nie liczył. Tak naprawdę to tylko przewrót w Europie może nas uratować. Wtedy będzie możliwe i zrównanie prawne islamu z faszyzmem, i usunięcie wrogich minaretów, a w końcu całkowite wydalenie z naszych granic odwiecznych wrogów. Tak jak to robili nasi przodkowie. Jak nie po dobroci, to siłą. Innej drogi nie ma. Przynajmniej ja nie widzę. Ich demografia nas zniszczy,a oni może ucywilizują się za kilkaset lat, a może i nigdy mając takie „wartości”. Dlatego chociaz zawsze byłem przeciwnikiem pseudo-narodowego patriotyzmu (czyli faszyzmu tak na prawdę), Pis-u to teraz jestem ich zwolennikiem. Lepsze znane demony, niż o wiele potężniejsze obce.

    A rzeka uchodźców płynie i będzie płynąć. Bez „szaleństwa” w narodzie ugielibysmy się i zaczęli ją przyjmować prędzej, czy później. Jeśli zaś rząd sprzeda nas za pieniądze unijne i zacznie osiedlać Islam w Polsce, to wtedy spuścimy nasze „psy wojny”. I módlmy się, żeby one dały radę, bo w przyszłości czeka nas zagłada.

    1. I znowu racja. Tylko ta polaryzacja jawi mi się mimo wszystko, jako pewnego rodzaju katastrofa. II wojna powinna nauczyć nas czegoś, a my raptem po 70 latach wracamy do źródeł.

      Państwo powinno być skuteczne, by demony w ludziach nie musiały się budzić. Ta niemoc Państwa jest tu waśnie głównym winowajcą.

  2. Myślimy bardzo podobnie. Ja tylko bardzo żałuję, że słabość państwa wzmacnia te Psy Wojny. Bo nie powinno być tak, że albo Islam, albo Kibole. Oczywiście – z dwojga złego lepiej w tę stronę, ale czy już na zawsze jesteśmy skazani na wybór mniejszego zła?

    Pozdrawiam

    b.

  3. Rządzący na górze mają swoją politykę, a to jest brudna i sprzedajna rzecz. Same społeczeństwo musi umieć dać odpór, jeśli chce przeżyć. Policja i prawo to za mało. A co najśmieszniejsze na dzień dzisiejszy jest wręcz skierowane przeciwko nam. Zamyka usta nazywając zdrowy rozsądek – mową nienawiści.

    Sami emigranci w Szwecji przyznają, że tak łatwo jest przejmować ten kraj, bo Szwedzi praktycznie nie stawiają żadnego oporu. Nic nie zastąpi zorganizowanych grup, które mogą działać oddolnie. Widzisz jakieś inne wyjście ? No w końcu zostaje zamach stanu. To co powinno już się dziać w zachodnich krajach spadających w niebyt i pewnie powoli się dzieje.
    Wojna domowa jak w Bejrucie to kwestia czasu. Czym szybciej poczujemy nóż islamistów na swoim gardle, tym lepiej. Bo naszym przeciwnikiem jest czas …

  4. Świetny artykuł, jednak musisz przyznać ze władza swietnie sobie poradziła z 11.11 nie zapominajmy ze każdego zwierza da sie ujarzmic , potrzeba tylko odpowiedniej sztuki. Mam wrażenie ze oni swietnie znają to środowisko i bardzo dobrze potrafia nim manipulować – w końcu maja te same hasła, kierują sie tymi samymi zasadami. Polska dzisiaj potrzebuje tych bandytów którzy ślepo beda wierzyć w swoj kraj i zrobią dla niego wszystko. Najważniejsze zeby władza umiała nimi kierować, zdaje sobie sprawę ze linia jest bardzo cięka ale chyba nie ma nic piekniejszego jak Polska Zjednoczona !

  5. Za ten tekst, wielki arabski huj ci w dupe :). I tak takie ratlerki jak ty mają gówno do powiedzenia w normalnym życiu, więc możesz sobie tylko szczekać na blogu :). Pozdrawiam cieplutko, Salam!

  6. jak się okazało 11.11 było bardzo spokojnie. Właściwie to można powiedzieć, że chyba pierwszy raz obyło się bez incydentów. Dziwnym trafem dopiero po zmianie władzy …
    Wniosek z tego płynie taki, że we wcześniejszych latach nie brakowało prowokacji. Była wcześniej taka „potrzeba chwili” żeby usilnie pokazać środowiska patriotyczne jako środowiska zdegenerowane i miłujące przemoc. W tym roku jak się okazało można było wyznaczyć trasę marszu tak, żeby uniknąć tego całego syfu, a i Policja jakby taka spokojniejsza …
    Poza tym tekst wydaje się być „lekko” niesprawiedliwy w ocenie środowiska kibiców . Autor wydaje się, że zapomniał postawić kreski między kibolami a kibicami i wszystkich wrzuca do jednego worka. A to środowisko to nie jest tylko i wyłącznie bandytka.
    A niestety w życiu jak to w życiu , jak rzeczywiście zrealizuje się czarny scenariusz to środowisko inteligenckie spieprzy za granicę a do obrony ojczyzny zostanie kto????
    no właśnie,…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *